Szara Drużyna rozpoczęła swą podróż na spotkanie ze swym wodzem Aragornem. Na ich drodze znajdują się odludne tereny Erdiadoru takie jak Enedwaith i północna część Dunlandu.
Na wstępie warto zaznaczyć, że teren ten posiada unikatową atmosferę i klimat.
Eregion znajdujący się na północ od Enedwaith jestpod dużym wpływem elfów, które dawniej licznie zamieszkiwały te tereny. Jednak w okolicach Dunlandu wpływy te zdają się mocno słabnąć chociażby za sprawą pojawiających się gdzieniegdzie fortyfikacji należących do Sarumana. Aby podkreślić odrębność tych miejsc ich nazwy tworzone są na podstawie języka walijskiego (i jego modyfikacji).
Wykorzystanie języka i folkloru średniowiecznej Brytanii i Walii wyniki z chęci twórców co do naśladowania Tolkiena poprzez używanie podobnie jak on rzeczywistych języków i kultur jako podstawy pod tworzone dla świata Władcy Pierścieni.
Rzućmy zatem okiem na to co czeka graczy w Enedwaith:
Fordirith Pierwszą lokacją jaką zwiedzi gracz po opuszczeniu Eregionu będzie Fordirith. Wyznacza on granicę między nimi. Nazwa wywodzi się z sindarinu dla zaprezentowania wpływu ludzi z Numenoru i Elfów. Zaraz za rzeką rozciągają się masywy licznych urwisk i skał, które prowadzą do doliny Windfells. Fordirith jest zgodnie z Władcą Pierścieni terenem praktycznie niezamieszkałym. Skąd więc tamtejsi mieszkańcy?
Pierwszym wątkiem Fordirith jest przejście Szarej Kompanii na południe. Doświadczeni i uważni gracze zauważą, że większość ze strażników jakich napotkają na swojej drodze występowała wcześniej w grze w innych miejscach. Przykładowo w obozie Szarej Kompanii spotkać można Dagorasa i Amariona, którzy do tej pory znajdowali się w North Downs, a także Braigiara (wcześniej wschodni Angmar).
Fordirith o zmierzchuFani „Władcy Pierścieni” z pewnością zauważą, iż w Szarej Kompanii jest więcej niż liczba 30 Strażników o jakiej mowa była w książce. Autorzy powiększyli ich liczbę świadomie, gdyż trzydziestu po prostu nie wystarczyło na potrzeby gry, jednak zapewniają, że w momencie spotkania z Aragornem ich liczba będzie zgodna z pierwowzorem.
W Fordirith Strażnicy stają naprzeciw dwóch głównych zagrożeń: dezerterów z armii Dunlandu a także złych cienistych wilków (shadow-wolves), które zostały wysłane do polowania na Drużynę Pierścienia i pokonane ostatecznie na Caradhras.
Dezerterzy:Nie każdy Dunlending ślepo podąża za rozkazami Sarumana Białego. Wielu z nich szybko zdało sobie sprawę, że po opuszczeniu rodzin i swych domów wplątali się w wojnę, która nie przyniesie im zysków. Odłączyli się oni od głównych sił i wrócili na południe by stać się czymś niewiele lepszym od zwykłych rabusiów po wygnaniu z klanu.
Zwiadowca DunlendingówCieniste wilki Ich legowiska są ukryte. Te które zamieszkują Fordirith są potężniejsze od tych, które przekroczyły Eregion w poszukiwaniu Drużyny. Ich najsilniejszą bronią podobnie jak u Nazgule (tak jak oni wilki należą do świata cieni) jest wywoływanie strachu.
Cienisty wilk nocąWindfellsPo opuszczeniu Fordirith gracz znajdzie się w dolinie pełnej kwiatów i drzew. Po wschodniej stronie wyrastają Góry Mgliste a po zachodniej urwiska prowadzące do odległych Minihiriath. Północno-Południowy Trakt, który łączy się z Zielonym Traktem w Bree przechodzi przez te tereny prowadząc na północ i zachód od urwisk. Miejsce to służy jako pastwisko dla Dunlendingów.
Gracze mogą odnaleźć tu obóz znanego z Bree Saeradana i jego towarzyszy Andresa i Amlana. Znajduje się on w cieniu Amon Min, ruin dawnej strażnicy Gondorczyków.
Amon MinCelem Searadana i jego kompanów jest utrzymanie Szarej Kompanii w tajemnicy a także o ile to możliwe ułatwienie jej podróży na południe. Podczas wykonywania tego zadania odkryją oni straszną tajemnicę mającą związek z istotami z legend Dunlandingów i Starej Kobiet z Gór.
CuthraulNazwa pochodzi od walijskiego Cythraul. Sa to duchy, które nocą sieją strach wśród myśliwych i pasterzy. W przeciwieństwie od innych podobnych zjaw w LotrO nie zaliczają się one do umarłych (dead) a do starożytnego zła (ancient evil).
Jednen z członków Szarej Kompanii imieniem Renoma posiada specjalne zwoje ułatwiające walkę z nimi.
CuthraulDruggavar Pochodzą z walijskich mitów i są bez wątpienia jednymi z najdziwniejszych potworów w Śródziemiu. Przybierając fizyczną postać demonicznych kóz, nawiedzają nocą tereny zamieszkane prze ludność Enedwaith budząc w przesądnych sercach przerażenie. Podobnie jak Cuthraul należą do starożytnego zła (ancien evil)
DruggavarCun AnnomLegendarne psy wychodzące z podziemi kompletują zestaw zjaw w Windfells. Nocą atakują one stada Dunlandingów. Istoty te są bardzo podobne do występujących w walijskich mitach Cwn Annwn: o gorejących, czerwonych ślepiach.
Stara Kobieta z GórW górach powyżej Galar Cadalus mieszka stara wiedźma Dunlendingów. Lud czci ją odkąd pojawiać zaczęły się polujące nocą bestie. Czego można się od niej dowiedzieć, czas pokaże…
Stara Kobieta z GórKrążą również pogłoski jakoby wielki dzik z Everholt mieszkał w tej dolinie, choć do tej pory nikt go jeszcze nie widział.
Historia w Windfells prowadzi do instancji poza Bramą Gwynllona.
GloomglensPółnocno – południowy trakt biegnie przez Enedwaith i do Windfells, gdzie skręca nieco na zachód ku Gloomglens, przechodząc przez Bramę Królewskiej Drogi (Kings Way Gete).
Gloomglens, kamienny kanion pełen urwisk, płaskowyży i dolin rozciąga się na zachód od drogi.
Brama Królewskiej DrogiStrażnik Idhrefair i jego towarzysze Himeinor i Prestadir do niedawna kompani Malledhrima na południu Mrocznej Puszczy poszukują jeszcze bardziej niedostępnej drogi przez Enedwaith. Plotki głoszą, że dawno temu na tym terenie osiedliło się plemię hobbitów Stworów ale zniknęli po wielkiej zarazie. Niemniej Strażnicy często widują tu dziwne rzeczy…
Gloomglens zamieszkane jest przede wszystkim przez wilki i dziki ale Strażnicy natykają się tutaj również na majestatyczne jelenie lśniące białą poświatą pośród drzew. Jest w tych stworzeniach coś nienaturalnego.
Biały jeleń z GloomglensMówi się także o potworze znanym jako Szary Król.
Gloomglens posiada dwie instancje
MurnshawsTo w przeważającej części dziwne, podmokłe tereny pełne ponurych drzew i tajemnic. Wielkie kamienne kręgi być może służą komuś do obcowania z duchami lasu.
Strażnik Daervunn, były mieszkaniec Esteldin dotrał tutaj z obozu Idhrenfair. Od jednego z myśliwych dowiedział się o potężnym Władcy Lasu. Jeśli Szara Kompania obierze tą drogę będzie zmuszona liczyć na łaskę potężnego ducha…
Mournshaws nawiedzane są przez Cun Annom, wielkie drzewiaste trolle a także upiorne Elhudan. Przypominają one Iimfran z Evendim ale są znacznie groźniejsze. Stworzone zostały na podstawie Ellylldan z walijskiego folkloru.
ElhudanNiewielu widziało na własne oczy Władcę Lasu a także Dzikich Łowców. Choć istoty te są niezwykle tajemnicze Strażnicy wieżą, że mogą mieć oni coś wspólnego z Orme. ( Jeden z Valarów)
Nan laeglinWzgórza Nan laeglin są domem dla Dunlandingów. Wioska Lhanuch położona jest w na wzgórzu w centrum regionu, a niedaleko na południowy zachód wznosi się masywna wieża z dawnych czasów kiedy to królestwo Gondoru zajmowało te tereny aż do Arnoru na północy.
HarndirionEmisariusze Isengardu dotarli do Lhanuch starając się nakłonić Uch-luth do przyłączenia się do kampanii przeciwko Rohanowi. Skłoniło to Strażników do wysłania własnych ludzi w celu pokrzyżowania planów czarodzieja. Lhanuch jest oblężone przez wargów i pół orków kierowanych przez Shakery’a. Uch-luth nie zdają sobie sprawy, że jest to Saruman we własnej osobie.
Uch-luthChoć na ten moment pozostają bezstronni w sprawie konfliktu Dunlandu i Rohanu, nie pałają sympatią do Władców Koni i prawdopodobne jest, iż jeśli Strażnicy nie będą w tej sprawie interweniować opowiedzą się po stronie Sarumana.
Członek plemienia Uch-luthHistoria opowiedziana w Nan Laeglin skupia się na wysiłkach Strażników w Lhanuch
Lich BluffsTo ponure miejsce przypominające Kurhany nieopodal Shire. Spoczywają to szczątki licznych Dunlendingów i członków plemienia Algraig. Mówi się, że dotarło tutaj wielu ludzi z Białej Góry po wojnach między Sauronem a Ostatnim Sojuszem ludzi i elfów. Kurhany w przeważającej części tworzą krajobraz tego miejsca.
Lich BluffsMiejsce to cieszyło się kiedyś wielkim szacunkiem Dunlendingów. Ostatnio jednak cień padł również na te tereny. Pośród kurhanów grasują teraz Cun Annun a także upiory. Mówi się, że wielkie zło zagnieździło się w największym kurhanie szykując tam armie upiorów do służby Wrogowi. W ciemnych ruinach pojawiły się upiory krzywoprzysięzców (Oathbreakers) znanych dotąd z Noth Downs. Strażnik Mincham długo mieszkający obok tych istot przybył tutaj aby rozwikłać zagadkę tego miejsca.
W Lich Bluffs gracz skupi się na dwóch tragicznych historiach Krzywoprzysięzców a także przybyciu wysłannika zła, który ma poderwać upiory do walki.
Hala Thróra (Thrór’s Coomb)We wschodniej części Enedwaith w zaśnieżonych ramionach Gór Mglistych leży Hala Thróra. Mieszkały tam krasnoludy spod Samotnej Góry, które uciekły przed gniewme Smauga.
Szczyt NarsaLudzie z Uch-luth mówią o krasnoludach, które powróciły do Hali Thróra przed wieloma latami lecz nic więcej o nich nie wiadomo. W tych okolicach mieszka wielu członków plemienia Draig-luth, którzy spośród Algraig brali jeńców na ofiary dla Gwibera – straszliwej poczwary zamieszkującej niedaleko.
Drake ten również inspirowany jest walijskimi podaniami choć w oryginalnej wersji opowieści jest on biały.
GwiberW okolicznych ruinach zamieszkują olbrzymy, których obecność źle wróży pozostałym reliktom z czasów Thróra.
Hala Thróra to miejsce dla pojedynczego gracza i drużyn. Można tutaj w instancji spróbować uwolnić pojmanych jeńców.
PodsumowanieRozszerzenie zawierać będzie:
Nowy teren znajdujący się na południe od Eregionu
Więcej questów niż w North Downs
Więcej Deedów niż w North Downs
Dwanaście instancji
Więcej unikalnych art.? Na metr kwadratowy niż w Morii
Dwie nowe frakcje Reputacji
Małe questy drużynowe
Duży Epic Book zawierający specjalne instancyjne questy
Twórcy żywią nadzieję, że nowy teren przypadnie graczom do gustu.